Treść większego napisu

Główne kategorie

Treść mniejszego napisu

NA BLOGU

5 powodów, dla których świece sojowe to lepszy wybój niż tradycyjne

Post sponsorowany

świece sojowe

Świece to nie tylko źródło światła, ale przede wszystkim sposób na stworzenie wyjątkowego nastroju w domu. Coraz więcej osób zwraca uwagę na to, z czego wykonane są produkty, którymi się otaczają – i słusznie. Wybór odpowiedniej świecy ma znaczenie nie tylko dla atmosfery, ale również dla zdrowia i środowiska. Jeśli zastanawiasz się, dlaczego warto postawić na naturalne alternatywy zamiast klasycznych parafinowych świec, ten artykuł rozwiewa wszelkie wątpliwości.

1. Czystsze spalanie bez szkodliwych substancji

Jedną z najważniejszych różnic między świecami tradycyjnymi a tymi wykonanymi z naturalnych składników jest sposób, w jaki się spalają. Parafina, będąca produktem rafinacji ropy naftowej, podczas palenia uwalnia do powietrza szereg substancji, które mogą negatywnie wpływać na jakość powietrza w pomieszczeniu. Należą do nich między innymi toluen i benzen – związki chemiczne, które w większych stężeniach mogą drażnić drogi oddechowe.

Świece sojowe spalają się znacznie czystiej, nie wydzielając toksycznych substancji. Wosk sojowy pochodzi z oleju sojowego, co czyni go w pełni naturalnym i bezpiecznym dla zdrowia. Dzięki temu możesz cieszyć się przyjemnym aromatem w swoim domu bez obaw o jakość wdychanego powietrza. To szczególnie istotne, jeśli w domu przebywają dzieci, osoby starsze czy zwierzęta, które są bardziej wrażliwe na zanieczyszczenia powietrza.

2. Dłuższy czas palenia – oszczędność i przyjemność na dłużej

Zalety wosku sojowego to nie tylko kwestie zdrowotne, ale również praktyczne. Wosk sojowy ma niższą temperaturę topnienia niż parafina, co sprawia, że świeca pali się wolniej i bardziej równomiernie. W praktyce oznacza to, że świece sojowe mogą palić się nawet o 30-50% dłużej niż ich parafinowe odpowiedniki o tej samej wadze.

To realna oszczędność, która przekłada się na dłuższą przyjemność z ulubionego zapachu. Zamiast kupować nowe świece co kilka tygodni, możesz cieszyć się jedną przez znacznie dłuższy czas. Dodatkowo równomierne spalanie wosku sojowego sprawia, że nie powstają charakterystyczne tunele w środku świecy, które często pojawiają się przy świecach parafinowych. Cały wosk jest wykorzystywany efektywnie, co czyni je bardziej ekonomicznym wyborem.

3. Lepsze uwalnianie aromatów dzięki naturalnym składnikom

Jeśli cenisz sobie intensywne, ale naturalne zapachy w domu, naturalne olejki zapachowe w połączeniu z woskiem sojowym to połączenie idealne. Wosk sojowy ma zdolność równomiernego i efektywnego rozprowadzania aromatu w pomieszczeniu dzięki swojej strukturze i temperaturze topnienia. W przeciwieństwie do parafiny, która może „zamykać" zapach, wosk sojowy pozwala mu się w pełni rozwijać.

Wiele producentów świec sojowych stawia na naturalne olejki zapachowe zamiast syntetycznych kompozycji zapachowych. Dzięki temu aromaty są nie tylko przyjemniejsze, ale również bezpieczniejsze dla zdrowia. Możesz więc wybrać zapach dopasowany do swojego nastroju – od orzeźwiających cytrusów po relaksujące nuty drzewne – bez martwienia się o sztuczne dodatki. Sklep Cedarandsea posiada szeroką paletę zapachów, które sprawiają, że każde pomieszczenie nabiera unikalnego charakteru.

4. Ekologiczny wybór wspierający ochronę środowiska

W dobie rosnącej świadomości ekologicznej coraz więcej osób poszukuje produktów, które są przyjazne dla planety. Wosk sojowy jest w pełni biodegradowalny i pochodzi z odnawialnego źródła – upraw soi. To oznacza, że jego produkcja nie przyczynia się do wyczerpywania zasobów naturalnych, w przeciwieństwie do parafiny, która jest produktem ubocznym przemysłu naftowego.

Dodatkowo, jeśli przypadkiem rozlejesz wosk sojowy, łatwo go usunąć ciepłą wodą z mydłem – nie potrzebujesz agresywnych detergentów czy rozpuszczalników. To sprawia, że świece sojowe są także bardziej praktyczne w codziennym użytkowaniu. Wybierając produkty z naturalnych składników, wspierasz zrównoważony rozwój i dbasz o przyszłość naszej planety. Produkty dostępne na cedarandsea.pl są przykładem tego, jak można łączyć wysoką jakość z odpowiedzialnością ekologiczną.

5. Bezpieczeństwo użytkowania i brak sadzy

Kolejnym argumentem przemawiającym za wyborem świec sojowych jest ich bezpieczeństwo. Tradycyjne świece parafinowe podczas spalania często wydzielają sadzę, która osadza się na ścianach, sufitach i meblach, tworząc czarne naloty. Sadza ta nie tylko szpeci wnętrze, ale również może zawierać szkodliwe cząsteczki, które przedostają się do układu oddechowego.

Wosk sojowy praktycznie nie wydziela sadzy, dzięki czemu świece są bezpieczniejsze i bardziej higieniczne. Nie musisz martwić się o zabrudzenia czy dodatkowe sprzątanie po wieczorze spędzonym przy świecach. To szczególnie ważne w małych pomieszczeniach, gdzie koncentracja zanieczyszczeń może być wyższa. Jeśli szukasz konkretnych rekomendacji, bergamotka i limonka połączone ze sobą tworzą orzeźwiający aromat z wszystkimi korzyściami płynącymi z naturalnego wosku.

Podsumowanie

Wybór świec to decyzja, która wpływa na komfort, zdrowie i atmosferę w Twoim domu. Świece sojowe wyróżniają się czystszym spalaniem bez szkodliwych substancji, dłuższym czasem użytkowania oraz lepszym uwalnianiem naturalnych aromatów. Są również ekologiczną alternatywą, która wspiera ochronę środowiska i nie generuje sadzy brudzącą wnętrza. Wszystkie te zalety wosku sojowego sprawiają, że to świadomy i odpowiedzialny wybór dla każdego, kto ceni naturalne produkty. Stawiając na świece wykonane z wosku sojowego i wzbogacone naturalnymi olejkami zapachowymi, inwestujesz w swoje zdrowie, komfort i przyszłość planety.

Drabiny i rusztowania – sprzęt, który robi różnicę w codziennej pracy

Post sponsorowany 

Drabiny i rusztowania – jak wybrać bezpieczny sprzęt do pracy na wysokości

Prace na wysokości wymagają nie tylko doświadczenia, ale przede wszystkim odpowiedniego sprzętu. Niezależnie od tego, czy planujesz drobne prace domowe, remont mieszkania, czy prowadzisz firmę budowlaną, solidna drabina lub stabilne rusztowanie to absolutna podstawa. Właśnie dlatego warto wybierać sprawdzone sklepy, które specjalizują się w tego typu asortymencie i oferują produkty dopasowane do realnych potrzeb użytkowników.

Jednym z takich miejsc jest 👉 https://sklep.drabiny.info/ – sklep internetowy skoncentrowany na sprzedaży drabin, rusztowań oraz sprzętu do pracy na wysokości. To propozycja zarówno dla klientów indywidualnych, jak i dla profesjonalistów z branży budowlanej, remontowej czy instalacyjnej.

Sklep tworzony z myślą o praktycznym zastosowaniu

Oferta sklepu została zbudowana w taki sposób, aby odpowiadać na realne potrzeby użytkowników. Znajdziemy tu sprzęt, który sprawdzi się w domu, ogrodzie, warsztacie, a także na dużych placach budowy. Duży nacisk położony jest na funkcjonalność, trwałość oraz bezpieczeństwo użytkowania, co ma kluczowe znaczenie podczas pracy na wysokości.

W asortymencie dostępne są m.in. drabiny aluminiowe, modele wielofunkcyjne, drabiny przystawne i rozstawne, a także podesty robocze oraz rusztowania. Dzięki temu każdy klient może dobrać rozwiązanie dopasowane do rodzaju wykonywanych prac, dostępnej przestrzeni oraz własnych umiejętności.

Bezpieczeństwo i jakość na pierwszym miejscu

Dobrze dobrana drabina to nie tylko wygoda, ale przede wszystkim bezpieczeństwo. Produkty oferowane w sklepie spełniają obowiązujące normy i są wykonane z materiałów odpornych na uszkodzenia oraz warunki atmosferyczne. Aluminium, z którego wykonana jest większość drabin, zapewnia lekkość konstrukcji przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej wytrzymałości.

To szczególnie istotne dla osób, które regularnie korzystają ze sprzętu – fachowców, ekip remontowych czy instalatorów. Stabilność konstrukcji i solidne zabezpieczenia przekładają się na komfort pracy i mniejsze ryzyko wypadków.

Sprzęt dla domu i dla profesjonalistów

Sklep z powodzeniem łączy potrzeby amatorów i zawodowców. Osoby prywatne znajdą tu proste, uniwersalne drabiny idealne do prac domowych, takich jak malowanie, mycie okien czy prace w ogrodzie. Z kolei profesjonaliści mogą wybierać spośród bardziej zaawansowanych modeli, rusztowań oraz dodatkowych akcesoriów, które ułatwiają codzienną pracę na budowie.

Dużym atutem jest przejrzysta oferta i możliwość dopasowania sprzętu do konkretnego zastosowania, co pozwala uniknąć nietrafionych zakupów.

Dlaczego warto wybrać ten sklep?

Zakupy w wyspecjalizowanym sklepie to gwarancja lepszego dopasowania produktu do potrzeb. W tym przypadku klient otrzymuje dostęp do szerokiego wyboru, konkurencyjnych cen oraz sprzętu, który sprawdził się już u wielu użytkowników. To miejsce dla osób, które cenią sobie jakość, bezpieczeństwo i rozsądne podejście do inwestowania w narzędzia.

Podsumowanie

Jeśli zależy Ci na solidnym sprzęcie do pracy na wysokości, warto postawić na sklep, który koncentruje się właśnie na tej kategorii produktów. Szeroka oferta drabin, rusztowań i podestów roboczych sprawia, że każdy – niezależnie od doświadczenia – znajdzie tu coś dla siebie. To dobry wybór zarówno do codziennych prac domowych, jak i do profesjonalnych realizacji.

Recenzja tuszu do rzęs Miss Sporty Electric Volume – mocny efekt i intensywna objętość

Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Winter Wonders - barter 

Tusz do rzęs Miss Sporty Electric Volume – opakowanie i szczoteczka

Wybór odpowiedniego tuszu do rzęs może być wyzwaniem, zwłaszcza gdy szukamy produktu, który jednocześnie wydłuża, pogrubia i utrzymuje efekt przez cały dzień. Jednym z produktów, które ostatnio przykuły moją uwagę, jest Miss Sporty Electric Volume. W tej recenzji podzielę się swoimi doświadczeniami z jego używania, omówię skład, aplikację oraz efekt końcowy, aby ułatwić Ci decyzję o zakupie.

Opakowanie i szczoteczka – pierwsze wrażenie

Tusze do rzęs Miss Sporty Electric Volume przyciągają uwagę intensywnym, kolorowym opakowaniem, które wyróżnia się na półce drogerii. Sama szczoteczka jest średniej wielkości, lekko zakrzywiona, z gęsto rozmieszczonymi włoskami. Taki kształt pozwala na precyzyjne rozdzielenie rzęs oraz równomierne nałożenie produktu od nasady aż po końce. Dzięki temu można uzyskać zarówno naturalny efekt na co dzień, jak i bardziej dramatyczny look po kilku warstwach.


Recenzja tuszu do rzęs Miss Sporty Electric Volume – mocny efekt i intensywna objętość

Recenzja tuszu do rzęs Miss Sporty Electric Volume – mocny efekt i intensywna objętość

Konsystencja i formuła tuszu

Formuła tuszu Electric Volume jest kremowa, ale niezbyt mokra, co zapobiega sklejaniu się rzęs. Tusz jest czarno-intensywny, co gwarantuje wyrazisty efekt nawet przy jednej warstwie. Producent deklaruje efekt spektakularnej objętości, który utrzymuje się przez cały dzień, i trzeba przyznać, że w moim przypadku tusz spełnił te obietnice. Rzęsy stają się grubsze, wyraźniejsze, ale nadal elastyczne i miękkie w dotyku, co jest dużym plusem w porównaniu do produktów, które po wyschnięciu stają się twarde i łamliwe.

Aplikacja – krok po kroku

Nakładanie tuszu Miss Sporty Electric Volume jest proste i przyjemne. Dzięki zakrzywionej szczoteczce łatwo dotrzeć do krótszych rzęs przy wewnętrznym kąciku oka. Aby uzyskać maksymalną objętość, wystarczy nałożyć 2–3 cienkie warstwy, unikając nadmiernego przeciążenia rzęs. Tusz dobrze rozdziela włoski i nie osypuje się podczas aplikacji, co sprawia, że jest idealny do codziennego makijażu, jak i na wieczorne wyjścia.

Efekt końcowy – objętość i intensywność

Po nałożeniu tuszu Miss Sporty Electric Volume rzęsy są wyraźnie pogrubione, uniesione i dobrze podkręcone. Intensywna czerń sprawia, że oczy wydają się większe i bardziej otwarte. Tusz nie tworzy grudek ani nie skleja włosków, co jest częstym problemem tanich produktów. Dodatkowo efekt utrzymuje się przez cały dzień – tusz nie odbija się na powiece i nie kruszy, nawet przy dłuższym noszeniu.

Trwałość i demakijaż

Tusze Miss Sporty z linii Electric Volume cechuje dobra trwałość. Produkt jest odporny na delikatną wilgoć i nie rozmazuje się w ciągu dnia. Jednocześnie nie jest wodoodporny, więc demakijaż jest szybki i nie wymaga mocnego pocierania. Wystarczy użyć płynu micelarnego lub delikatnego olejku do demakijażu, aby całkowicie usunąć tusz bez podrażniania oczu.

Podsumowanie – czy warto kupić Miss Sporty Electric Volume?

Miss Sporty Electric Volume to tusz, który zaskakuje intensywnością koloru i efektem pogrubienia rzęs. Świetnie sprawdza się zarówno do codziennego makijażu, jak i na specjalne okazje. Jest łatwy w aplikacji, nie skleja rzęs, a efekt utrzymuje się przez cały dzień. Szczoteczka i formuła zostały tak dopracowane, aby nadać rzęsom maksymalną objętość bez nadmiernego przeciążenia.

Dla osób poszukujących tuszu o intensywnym czarnym kolorze, dobrej trwałości i łatwym demakijażu, Miss Sporty Electric Volume będzie trafnym wyborem. Jest to produkt, który łączy przystępną cenę z efektami porównywalnymi do tuszy z wyższej półki, co czyni go ciekawą propozycją dla każdej miłośniczki makijażu.

Kartacze – tradycyjny przepis krok po kroku | Jak zrobić kartacze z mięsem

Kartacze - danie z kuchni regionalnej - przepis

Kartacze - z litewskiego cepeliny, to potrawa regionalna, popularna w północno-wschodniej Polsce. Jest to rodzaj dużej, nadziewanej mięsem pyzy ziemniaczanej zrobionej z mieszaniny surowych i ugotowanych ziemniaków. 


To danie zna pewnie każdy kto mieszka w połnocno-wchodniej Polsce, albo bywał na wycieczkach na Litwie. Moja prababcia pracowała kiedyś w restauracji i przepis z którego tam korzystała, pozostał w naszej rodzinie na stałe. Osobiście nauczyłam się go od mojej babci, z którą bardzo często gotowałam na obiad domowe kartacze. To danie jest dość pracochłonne, ale smak rekompensuje poty wylane na ugotowanie go. 

Jak zrobić kartacze krok po kroku?

Składniki na kartacze (około 12-14 sztuk):

5 kg ziemniaków
około 6 szt. ugotowanych średniej wielkości ziemniaków
sól
pieprz
majeranek
czosnek
1 kg mięsa mielonego wieprzowego
4 cebule
mąka ziemniaczana
boczek na skwarki

Przygotowanie:

1. Surowe ziemniaki należy zetrzeć na tarce razem z 2 cebulami. 
2. Następnie należy odcisnąć starte ziemniaki z wody tak, aby pulpa nie była mokra. Osobiście nalewam masę ziemniaczaną na pieluchę tetrową i odciskam tak, aby była jedynie wilgotna. Wyciśniętą wodę z ziemniaków zostawić w naczyniu i poczekać, aż opadnie w niej krochmal. 
3. Ugotowane ziemniaki przecisnąć przez praskę. 
4. Następnie wyciśnięte ziemniaki połączyć z tymi ugotowanymi. Ważne! Gotowanych ziemniaków powinno być mniej więcej tyle ile zajmuje 1/4 ziemniaków wyciśniętych z wody. 
5. Do mieszanki ziemniaków surowych i ugotowanych dorzucić trochę soli i wrzucić krochmal (mąkę ziemniaczaną) która opadła na dnie naczynia z wyciśniętą wodą. Wodę wylać. 
6. Wszystko razem wymieszać na gładką masę - mieszanka nie powinna być zbyt mokra, więc jeśli mocno rozchodzi się w rękach, należy dodać trochę mąki ziemniaczanej. Z doświadczenia wiem, że wszystko zależy od ziemniaków, których używamy i nie zawsze jest to potrzebne. Osobiście rzadko ją dodaję - tylko w ostateczności.
7. Mięso mielone doprawić solą i pieprzem. Wycisnąć przez praskę dwa ząbki czosnku, zetrzeć do niego jedną cebulę. Dodać majeranek i wszystko dobrze wymieszać.
8. Zaczynamy formować kartacze. Nakładam na rękę trochę ciasta ziemniaczanego i rozpłaszczam go na wielkość swojej dłoni. Na środek nakładam porcję mięsa mielonego i ciasto zawijam tak, aby schować je w środku. Formuję owalny kształt i odkładam na stolnicę. 
9. W dużych garnkach gotuję wodę z dodatkiem soli, pieprzu ziarnistego, ziela angielskiego i liścia laurowego. Kiedy zaczyna się gotować wrzucam do niej uformowane wcześniej kartacze - jeden po drugim, nie pozwalając, aby woda przestała wrzeć. 
10. Kiedy wrzucimy wszystkie - zmniejszamy ogień i gotujemy. Do wody można dosypać odrobinę majeranku - ziemniak przechodzi wtedy ciekawym aromatem. 
11. Osobiście obserwuję kartacze co 5-10 minut, dobrze wyrobione ciasto nie powinno się rozwalać i po wypłynięciu gotuję je jeszcze około 20-30 minut. Pamiętajcie, żeby włączyć okap kuchenny, bo zapach będzie utrzymywał się w domu przez kilka dni. 
12. Zanim wyłączę garnek wyciągam jednego kartacza na próbę - przekrawam go na pół i sprawdzam czy mięso w środku jest dogotowane - jeśli tak, to garnki wyłączam i danie gotowe. 
13. Na nagrzaną patelnię wrzucam pokrojony w kostkę lub paski boczek. Smażę aż do zarumienienia, następnie dorzucam skrojoną w kostkę cebulkę i smażę do miękkości. Tak przygotowaną okrasą posypuję gotowe kartacze.

Gotowe!

Do kartaczy świetnie pasuje surówka z kiszonej kapusty z odrobiną oleju, soli, pieprzu, cebuli i cukru. 

Na Litwie jadłam kartacze polane słodką śmietaną i również smakowały bardzo dobrze.

Smacznego!

Kartacze - danie z kuchni regionalnej - przepis


Kartacze - danie z kuchni regionalnej - przepis


Kartacze - danie z kuchni regionalnej - przepis

P. S. Danie doskonale smakuje kolejnego dnia, pokrojone w plastry i odmażone na patelni 🤭 . Tak odgrzane kartacze smakują wyśmienicie z kubkiem mleka lub kwaśną śmietaną na talerzu.

Inne dania z ziemniaków z kuchni podlaskiej:

kartacze z mięsem przepis tradycyjny

kartacze z mięsem przepis tradycyjny


kartacze z mięsem przepis tradycyjny


Najczęściej zadawane pytania:

Ile czasu gotować kartacze?

Kartacze z mięsem najlepiej gotować około 30-40 minut. Czas gotowania kartaczy zależy od ich wielkości.


Dlaczego kartacze się rozpadają?

Najczęstszym powodem rozpadania się kartaczy jest złe przygotowanie masy ziemniaczanej. Powody są dwa - zbyt duża ilość ugotowanych ziemniaków lub zbyt słabe odciśnięcie tarkowanych. 


Czy można zamrozić kartacze?

Można. Moja babcia mówiła, że najlepiej mrozić je na surowo. W naszym domu jednak tego nie praktykowano. Najlepiej smakują świeżo ugotowane kartacze.


Jak przechowywać kartacze z mięsem?

Ugotowane kartacze trzymam w garnku w wodzie, w której się gotowały. Gdy ostygną, chowam garnki do lodówki.


Jak odgrzewać kartacze?

Kartacze odgrzewamy na dwa sposoby. Pierwszy - w garnku w wodzie, w której się gotowały, na małym ogniu. Drugi - wyjąć je z wody, pokroić w plastry i usmażyć na patelni.

Pączki z notesu babci – przepis idealny na Tłusty Czwartek

 

Pączki z notesu babci – przepis idealny na Tłusty Czwartek

Tłusty Czwartek to jeden z tych dni w roku, kiedy absolutnie nie liczy się kalorii, a zapach smażonych pączków potrafi przywołać najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa. U mnie w domu zawsze kojarzył się z babcią, jej kuchnią i starym, lekko poplamionym notesem z przepisami. To właśnie z niego pochodzi ten przepis – sprawdzony, klasyczny i niezawodny.

Jeśli marzą Ci się puszyste, mięciutkie pączki, które smakują jak dawniej – ten przepis jest dla Ciebie.

Składniki (na ok. 15 pączków)

  • 250 ml mleka

  • 50 g świeżych drożdży

  • 50 g cukru

  • 1 cukier wanilinowy

  • 6 żółtek

  • 500 g mąki pszennej tortowej

  • 100 g masła

  • szczypta soli

  • 2 łyżki octu 10%

  • 1–1,5 l oleju rzepakowego do smażenia

Dodatkowo:

  • 1 słoik gęstych powideł lub marmolady

Lukier pomarańczowy:

  • sok z 1 pomarańczy

  • 1 szklanka cukru pudru

Przygotowanie:
  1. Masło roztopić i odstawić do wystudzenia. Mąkę odmierzyć i przesiać do miski.

  2. Przygotować zaczyn: mleko lekko podgrzać (powinno być ciepłe, nie gorące). Dodać 1 łyżkę cukru, pokruszone drożdże i ok. 2 łyżki mąki. Delikatnie wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 10–15 minut, aż zaczyn wyraźnie urośnie.

  3. Żółtka ubić z pozostałym cukrem oraz cukrem wanilinowym na jasną, puszystą masę.

  4. Do dużej miski wsypać resztę mąki, dodać wyrośnięty zaczyn, masę jajeczną, sól oraz przestudzone masło. Całość dokładnie wyrobić.

  5. Wyrabianie powinno trwać około 10 minut – ciasto ma być gładkie i elastyczne. Pod koniec dodać ocet i jeszcze chwilę wyrabiać. Ciasto będzie dość klejące, ale nie należy dosypywać mąki – po wyrośnięciu zmieni konsystencję.

  6. Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 60 minut, aż podwoi objętość. Czasami pozwalam mu rosnąć nawet 90-110 minut. 

  7. Wyrośnięte ciasto przełożyć na lekko posypany mąką blat, krótko wyrobić. Rozpłaszczyć na placek o grubości ok. 3 cm i wycinać kółka (np. dużą szklanką).

  8. Wycięte pączki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i oprószonej mąką. Przykryć ściereczką i zostawić do ponownego wyrośnięcia na około 30 minut.

  9. W tym czasie do szerokiego garnka wlać olej. Powinno go być tyle, aby pączki swobodnie pływały. Podgrzewać na małym ogniu – olej nagrzewa się dość długo, więc warto zrobić to wcześniej.

  10. Smażyć pączki na dobrze rozgrzanym oleju przez około 1 minutę z każdej strony, aż będą złociste. Po usmażeniu odkładać na ręcznik papierowy.

  11. Pączki odstawić do lekkiego przestudzenia. Następnie nadziewać je powidłami lub marmoladą przy pomocy rękawa cukierniczego albo strzykawki z tylką.

Lukier pomarańczowy

Cukier puder wsypać do miski i stopniowo dodawać sok z pomarańczy, mieszając do uzyskania gładkiego, dość gęstego lukru. Polać nim wystudzone pączki.

Kilka rad od babci 

  • Nie spiesz się – czas i cierpliwość to sekret puszystych pączków.

  • Temperatura oleju jest kluczowa: zbyt zimny sprawi, że pączki nasiąkną tłuszczem, zbyt gorący – szybko się przypalą.

  • Ten przepis najlepiej smakuje w Tłusty Czwartek… ale nikt nie zabroni zrobić pączków także w inny dzień 😉

Smacznego!


Pączki z notesu babci – przepis idealny na Tłusty Czwartek

FAQ – najczęstsze pytania o pączki

Dlaczego pączki wychodzą twarde?
Najczęściej winna jest zbyt duża ilość mąki lub za krótkie wyrabianie. Ciasto powinno być miękkie i lekko klejące – takie daje najbardziej puszysty efekt.

Czy można skrócić czas wyrastania?
Nie warto. To właśnie spokojne wyrastanie sprawia, że pączki są lekkie i delikatne. Pośpiech w tym przypadku naprawdę się nie opłaca.

Jak sprawdzić, czy olej ma dobrą temperaturę?
Wrzuć mały kawałek ciasta – jeśli od razu wypływa i zaczyna się rumienić, olej jest gotowy. Zbyt zimny sprawi, że pączki wchłoną tłuszcz.

Czy pączki można smażyć dzień wcześniej?
Tak, ale najlepiej smakują w dniu smażenia. Jeśli robisz je wcześniej, nadziej i udekoruj je tuż przed podaniem.

Dlaczego pączki pękają podczas smażenia?
Zazwyczaj oznacza to, że były za krótko wyrastane lub olej był zbyt gorący.


Zapraszam Was do zapoznania się z innymi przepisami, które pochodzą z notesów mojej mamy czy babci --> tutaj

Tekst większego napisu nagłówka

Warto zobaczyć

Tekst mniejszego napisu nagłówka

inne moje artykuły

Sekcja - Polecane posty

Instagram